Potrzeba czegoś więcej niż tylko posiadanie wypasionego motocykla by stać się "Motocyklistką" z zwykłej dziewczyny. To co zmienia w takim razie dziewczynę w "Motocyklistkę" ?
Kilka czynników które zrobią z ciebie Motocyklistkę:
- Miłość do motocykli.
Motocyklistki nie posiadają maszyn tylko po to żeby zwrócić na siebie uwagę. Tak samo jak nie kupują one popularnych motocykli bo to "COOL". Jeżeli tak właśnie robisz, zmień podejście, w motocyklach to nie wszystko. Prawdziwa "Motocyklistka" jeździła by na biku nawet jak nikt nie patrzy, nawet jak nigdy by nie zobaczył. Będzie jeździć nawet na najbrzydszym motocyklu tylko dla przyjemności z tego płynącej, z miłości do 2 kółek. " Motocyklistki" w odróżnieniu od kobiet na motocyklu, widzą różnicę miedzy silnikiem chłodzonym powietrzem a który jest chłodzony płynem. Motocyklistki same potrafią zmienić oponę, pokręcić przy maszynie, naciągnąć łańcuch. Wiedzą co to TT na wyspie MAN i kto góruję w GP.
- Pewność siebie

Motocyklistki nie poszukują w motocyklu podbudowania pewności siebie. Tak właśnie jak to możemy zobaczyć na pokazach i innych moto showach. Motocyklistki nie ubierają się skąpo na przejażdżki motocyklami. Nie czują potrzeby przyciągania wzroku poprzez dekolt aż do pępka. Stereotypy które wykorzystują producenci w tym biznesie są z goła nie trafione i tak naprawdę wcale Motocyklowa brać za tym nie przepada, jak chcemy sobie pooglądać gołe babeczki zawsze jest Playboy. Motocyklistki dobrze wiedzą o tym fakcie i dlatego jak się rozejrzymy wokoło siebie zobaczymy je czasami nieumalowane, z rozpuszczonymi włosami, a najważniejsze ani trochę się nie przejmującymi kto ich może zobaczyć, przecież i tak mają kask na głowię.
- Poszukiwanie wrażeń
Prawdziwe motocyklistki odróżniają się również tym iż motocykl daje im to coś. Że kochają uczucie posiadania motocykla między nogami, czerpią ogromną przyjemność z poruszania się po drodze na 2 kołach (czasami na jednym). Uwielbiają tak-zwany wiatr we włosach.Uczucie wolności które daje motocykl. Uwielbiają uczycie które daje posiadanie między nogami maszyny która ma więcej mocy niż można sobie wyobrazić. Wibracje które przechodzą przez cały organizm przy odkręceniu manetki. Motocyklistki żyją pełnią życia, nie oglądają się za siebie !
Inspirujące! :)
OdpowiedzUsuńuważam się za motocyklistkę, jednak koła zmienić nie potrafię ;p
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
motocyklistkaa.blogspot.com
Widać że kobita ma pojęcie :) tylko takich osób szukać :) lewa :D
OdpowiedzUsuńFajnie, że coraz więcej kobiet wsiada na motocykl :) Piękny widok!
OdpowiedzUsuńMotocykl to świetna sprawa zarówno dla kobiet jak i mężczyzn :)
OdpowiedzUsuńMyślę,że kobietę w motocyklistkę zmienia po prostu pasja. Nic więcej do powiedzenia tu nie jest potrzebne. Pasja jest najważniejszym elementem i tak naprawdę jedynym istotnym.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł na artykuł. Dorzucilibyśmy jeszcze: wiedzę i ostrożność. Pewność siebie jest ważna, ale nie powinna kończyć się brawurą, bo na motocyklu to niebezpieczne.
OdpowiedzUsuńTakie artykuły są bardzo wartościowe w obecnym internecie. Temat kobiety na motocyklu jest dość rzadko poruszany w sieci, a coraz większy procent kobiet zaczyna jeździć jednośladami. Także taki artykuł jak najbardziej był potrzebny.
OdpowiedzUsuńMasz rację, stereotypy nadal są mocno obecne w postrzeganiu kobiet na motocyklach. Dzięki tekstom takim jak ten może się to zmieniać. I oczywiście dzięki samym rozsądnym, kochającym swoje maszyny motocyklistkach. :)
OdpowiedzUsuń