wtorek, 17 marca 2015

MCN London Motorcycle Show 2015

Jak już Artur wspomniał udało mi się odwiedzić tegoroczne targi Nash MCN London Motorcycle Show 2015. Impreza trwała cały weekend od piątku do niedzieli, ja dotarłem na niedziele 15stego lutego.



Na powierzchni dość sporej hali porozstawiani byli producenci większości znanych światowych marek ale nie tylko. Obecność choćby Indiana pozwoliła mi pierwszy raz ogladnąc z bliska przepięknego konkurenta Harleya. Całe mnustwo customów których orginalność przerasta najśmielsze wyobrażenia o tym jak motocykl może wygladać.




Kawasaki pokazało swój  ‘’teleporter’’ z zapasem przeszło 300 KM już na sam widok dostałem gęsiej skórki strach pomyśleć co to może zrobić od świateł do świateł.


Yamaha zaprezentowała nową R1 której wygląd jest jeszcze bardziej agresywny i chodź wydechy znikneły z pod siedzenia a zamiast tego puszka znalazła się po prawej stronie to już nie mogę się doczekać kiedy przetestuje ją na drodze.


Nie zabrakło także firm produkujących akcesoria motocyklowe od tych najbardziej oczywistych kaski, kurtki, podgrzewane manetki czy zestawy gmoli po naprawde interesujace i nowatorskie rozmiązania rodem z toru. Mnie jedno z nich bardzo zapadło w pamięci, rozwiązanie polegające na przyklejeniu mat grzewczych do felgi od środka (tak pod opone!!) którego zadaniem jest utrzymywanie opon w okreslonej temperaturze, fajnie co?! Wyobraźcie sobie ze startujecie na jesienna przejażdżkę i nie musicie się obawiać że wasze opony z uwagi na chłodną temperaturę powietrza i drogi nie będą w pełni przyczepne poprostu włączacie grzanie i wasze gumy nabiorą temperatury szybciej niż silnik.



Motorcycle Show nie obyłoby się bez SHOW na środku hali wydzielony tor o dość śliskiej nawierzchni (znamy ją wszyscy z supermarketowych parkingów) służył przez chwilę Craig-owi Jones znanemu na wyspach ze swojej ‘’Bike Skill Academy’’ do zaprezentowania możliwości manewrowych potwora jakim jest Victory Vision1731cc Craig zawracał nim niemalże w miejscu. Po kilku minutach majestatycznej jazdy pomiędzy pachołkami Craig zaskoczył wszystkich kiedy zaczoł DRIFFTOWAĆ tak DRIFTOWAĆ na tym potworze do okoła toru. To naprawde niesamowite do czego wprawny motocyklista jest wstanie zmusić prawie 400Kg motocykl, niestety nawet Craig dał się zwieść i uśpił swoją czujność na moment kiedy to Viktory postanowił utrzeć mu nosa i odbił podczas driftu na drugą stronę, a Craig wyleciał niczym wystrzelony z katapulty. Tłum zamarł na kilka sekund ale Craig szybko pozbierał się krzyczac ‘’I’m OK, I’m OK’’ poczym ku zaskoczeniu wszystkich wsiadł na motocykl i powiedział, ‘’a najważniejsze po takiej przygodzie jest jak najszybciej wsiaść na motocykl i zrobić to samo co nam nie wyszlo’’ jak powiedzial tak zrobil.


Nastepnym punktem programu był popisowy przejazd grupy zawodników na SUPERMOTO na czele z John-em McGuinness znanym z TT na wyspie MAN. Ta chodząca legenda do której należy kilka rekordów z wyspy MAN, (dla przypomnienia od 2006 roku kiedy to ustanowił rekord średniej prędkości na półapie 129.451 mph / 208.33kph i czas okrążenia 17:29.26 pobija go sam niemalże co roku aż  do 2013 roku 131.671 mph / 211.90 kph) na żywo prezentował się niczym spokojny starszy kolega który skromnie się uśmiecha i chętnie pozuje do zdjęć.


Wśród wystawców nie zabrakło kilku szkół doskonalenia jazdy do wyboru do koloru. Byli goście z Walli którzy chętnie naucza was jeździć po piasku, kamieniach i nawracać na wycieraczce BMW GS-em który nie ma co mały nie jest. Lub jak kto woli szkoła z West Midlands która na torze Donington Park GP we współpracy z Hondą nauczy was jak pożądnie zetrzeć slider na kolanie. Ale nie tylko bo zajmują się przedewszystkim krzewieniem kultury motocyklowej. Tak właśnie KULTURY, obycia z motocyklem jego dynamiką i możliwościami. To dzieki takim kursą młodzież może nabierać ogłady i szacunku do jednośladów a dzięki temu, ma większe szanse nie zrobić sobie krzywdy na swoim wymażonym motocyklu. Pozostaje nam mieć nadzieje że wraz z ocieplającym się klimatem któregoś dnia pojawią się i takie ośrodki na terenie polski i młodzież będzie mogła zasmakować w bezpiecznych warunkach pod okiem instruktorów, jak można jeżdzić motocyklem po torze, a jak należy po drodze. Pozdrawiam was serdecznie i życzę udanego sezonu.


ciacho

1 komentarz:

  1. Zazdroszczę możliwości bycia na Evencie. Wygląda na to, że się działo :)

    Pozdrawiam,
    A

    OdpowiedzUsuń