MCN London Motorcycle Show 2015
Jak już Artur wspomniał udało mi się odwiedzić tegoroczne targi Nash MCN London Motorcycle Show 2015. Impreza trwała cały weekend od piątku do niedzieli, ja dotarłem na niedziele 15stego lutego.
Na powierzchni
dość sporej hali porozstawiani byli producenci większości znanych światowych
marek ale nie tylko. Obecność choćby Indiana pozwoliła mi pierwszy raz ogladnąc
z bliska przepięknego konkurenta Harleya. Całe mnustwo customów których
orginalność przerasta najśmielsze wyobrażenia o tym jak motocykl może wygladać.
Kawasaki pokazało
swój ‘’teleporter’’ z zapasem przeszło
300 KM już na sam widok dostałem gęsiej skórki strach pomyśleć co to może
zrobić od świateł do świateł.
Yamaha zaprezentowała
nową R1 której wygląd jest jeszcze bardziej agresywny i chodź wydechy znikneły
z pod siedzenia a zamiast tego puszka znalazła się po prawej stronie to już nie
mogę się doczekać kiedy przetestuje ją na drodze.
Nie zabrakło
także firm produkujących akcesoria motocyklowe od tych najbardziej oczywistych
kaski, kurtki, podgrzewane manetki czy zestawy gmoli po naprawde interesujace i
nowatorskie rozmiązania rodem z toru. Mnie jedno z nich bardzo zapadło w
pamięci, rozwiązanie polegające na przyklejeniu mat grzewczych do felgi od
środka (tak pod opone!!) którego zadaniem jest utrzymywanie opon w okreslonej
temperaturze, fajnie co?! Wyobraźcie sobie ze startujecie na jesienna
przejażdżkę i nie musicie się obawiać że wasze opony z uwagi na chłodną
temperaturę powietrza i drogi nie będą w pełni przyczepne poprostu włączacie
grzanie i wasze gumy nabiorą temperatury szybciej niż silnik.
Motorcycle Show
nie obyłoby się bez SHOW na środku hali wydzielony tor o dość śliskiej
nawierzchni (znamy ją wszyscy z supermarketowych parkingów) służył przez chwilę
Craig-owi Jones znanemu na wyspach ze swojej ‘’Bike Skill Academy’’ do
zaprezentowania możliwości manewrowych potwora jakim jest Victory Vision1731cc
Craig zawracał nim niemalże w miejscu. Po kilku minutach majestatycznej jazdy
pomiędzy pachołkami Craig zaskoczył wszystkich kiedy zaczoł DRIFFTOWAĆ tak
DRIFTOWAĆ na tym potworze do okoła toru. To naprawde niesamowite do czego
wprawny motocyklista jest wstanie zmusić prawie 400Kg motocykl, niestety nawet
Craig dał się zwieść i uśpił swoją czujność na moment kiedy to Viktory
postanowił utrzeć mu nosa i odbił podczas driftu na drugą stronę, a Craig
wyleciał niczym wystrzelony z katapulty. Tłum zamarł na kilka sekund ale Craig
szybko pozbierał się krzyczac ‘’I’m OK, I’m OK’’ poczym ku zaskoczeniu
wszystkich wsiadł na motocykl i powiedział, ‘’a najważniejsze po takiej
przygodzie jest jak najszybciej wsiaść na motocykl i zrobić to samo co nam nie
wyszlo’’ jak powiedzial tak zrobil.
Nastepnym punktem
programu był popisowy przejazd grupy zawodników na SUPERMOTO na czele z John-em
McGuinness znanym z TT na wyspie MAN. Ta chodząca legenda do której należy
kilka rekordów z wyspy MAN, (dla przypomnienia od 2006 roku kiedy to ustanowił
rekord średniej prędkości na półapie 129.451 mph / 208.33kph i czas okrążenia
17:29.26 pobija go sam niemalże co roku aż
do 2013 roku 131.671 mph / 211.90 kph) na żywo prezentował się niczym spokojny starszy kolega który skromnie się
uśmiecha i chętnie pozuje do zdjęć.
Wśród wystawców
nie zabrakło kilku szkół doskonalenia jazdy do wyboru do koloru. Byli goście z
Walli którzy chętnie naucza was jeździć po piasku, kamieniach i nawracać na
wycieraczce BMW GS-em który nie ma co mały nie jest. Lub jak kto woli szkoła z
West Midlands która na torze Donington Park GP we współpracy z Hondą nauczy was
jak pożądnie zetrzeć slider na kolanie. Ale nie tylko bo zajmują się
przedewszystkim krzewieniem kultury motocyklowej. Tak właśnie KULTURY, obycia z
motocyklem jego dynamiką i możliwościami. To dzieki takim kursą młodzież może
nabierać ogłady i szacunku do jednośladów a dzięki temu, ma większe szanse nie
zrobić sobie krzywdy na swoim wymażonym motocyklu. Pozostaje nam mieć nadzieje
że wraz z ocieplającym się klimatem któregoś dnia pojawią się i takie ośrodki
na terenie polski i młodzież będzie mogła zasmakować w bezpiecznych warunkach
pod okiem instruktorów, jak można jeżdzić motocyklem po torze, a jak należy po
drodze. Pozdrawiam was serdecznie i życzę udanego sezonu.
ciacho

Zazdroszczę możliwości bycia na Evencie. Wygląda na to, że się działo :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
A