wtorek, 16 kwietnia 2013

Nowoczesna klasyka po japońsku Yamaha Single Road 500 (SRS500).


Na fali nostalgii za klasycznymi konstrukcjami brytyjskiego przemysłu motocyklowego powstał w Japonii sprzęt, który godzi niezawodność z pięknym brzmieniem singla i charakterem urwisa. Yamaha Single Road 500 (SRS500).

Fascynacja klasycznymi motocyklami popchnęła mnie w kierunku angielskich maszyn z lat 60 ubiegłego wieku. Konstrukcje takich firm jak Triumph, Norton czy BSA na zawsze zapisały się w annałach motoryzacji i kulturze motocyklowej. W Polsce w fabryce w Szczecinie powstawał w tamtych latach motocykl zbliżony ideą do konstrukcji brytyjskich - Junak. Mimo, że japończycy nie liczyli się wtedy na światowych rynkach intensywnie pracowali nad rozwojem i w latach siedemdziesiątych doprowadzili do upadku większość motocyklowych firm starego kontynentu oferując motocykle tańsze o lepszych osiągach i mniej awaryjne.


Pod koniec lat siedemdziesiątych motocyklowy świat mógł już tylko wspominać klasyczne angielskie konstrukcje. Wychodząc na przeciw potrzebom rynku inżynierowie z Yamahy zaadoptowali duży jednocylindrowy silnik z terenowego XT do klasycznej w wyglądzie ramy motocykla szosowego. Ponieważ pierwotnie motocykl miał być sprzedawany tylko w Japonii ilość wersji ograniczyła się do jednej 400;) Jednak ogromne zainteresowanie rynków europejskich i USA wymusiło na twórcach rozwój tego modelu i założenie do ramy silnika o większej pojemności. W wersji na rynek USA założono tarcze zamiast bębnów i ruszyła sprzedaż. Wyniki były dla Yamahy zaskoczeniem ponieważ wtedy w ofercie było już sporo mocniejszych i harmonijnie pracujących wielocylidrówek. Japończycy nie docenili jednak siły sentymentu.

Produkcja tego modelu trwała ponad 20 lat bez istotnych zmian konstrukcyjnych. Ukłonem w stronę historii było zastosowanie bębnów hamulcowych zamiast tarcz hamulcowych i dostosowanie motocykla do norm czystości spalin i hałasu. Efektem było zmniejszenie mocy z 27 do 24 KM.
Na całym świecie sprzedano ponad 120 tys. SR'ek z czego w Polsce aż 2 (dwie).

SR 500 to maszyna dla niegrzecznych chłopców! Nie ma tutaj rozrusznika a cała procedura odpalania
silnika jest dosyć skomplikowana. Na początek należy ustawić tłok (przy pomocy startera) pod koniec suwu sprężania. Następnie palcem wskazującym lewej ręki naciskamy dźwignię dekompresora, który uchyla zawór wydechowy. Kolejnym kopniakiem (z dużą dozą wyczucia) przepychamy tłok przez kompresję i sprowadzamy go na dół. Kontrolujemy w specjalnym okienku czy pokazała się wypustka na wałku rozrządu. Jeżeli do tej pory nie popełniliśmy żadnego błędu to motocykl jest przygotowany do odpalenia. Teraz pozostało potężnie kopnąć w starter używając do tego całej swojej masy i wykorzystując cały dostępny ruch dźwigni a siła bezwładności powinna wykonać pracę za nas i potężna jednocylindrówka powinna zagadać. Jeśli nie to należy powtórzyć całość od początku. Proste?

Motocykl ten należy do gatunku pojazdów, które albo bezwarunkowo się kocha albo nienawidzi. Jazda kończy się w okolicach 140-150 km/h a przyspieszanie powyżej 100 jest raczej spokojne niż dynamiczne. Poniżej tych prędkości motocykl zaskakuje swoją poręcznością i zręcznością poruszania się w zakrętach. Wiele mocniejszych maszyn może mieć problemy z nadążeniem po krętych drogach. Zegary wyglądają jak przeniesione z innej epoki jednak nie drgają tak jak w oryginałach. Generalnie motocykl jest zdecydowanie mniej awaryjny od swych angielskich protoplastów jednak drgania jednocylindrowego silnika nie wpływają dobrze na trwałość niektórych elementów (np. żarówek czy spawów - tych pomocniczych), zdarza się również odkręcanie niezbyt starannie zabezpieczonych nakrętek.

Popularność tego modelu powoduje, że jest on wdzięczną bazą do przeróbek i stylizacji. Dzięki obecności ogromnej liczby producentów akcesoriów możliwa jest zamiana na choppera, scramblera czy powrót do korzeni. Bez problemu można również podnieś moc tej maszyny poprzez dostępne zestawy tuningowe. W myśl zasady dla każdego coś miłego.

piątek, 12 kwietnia 2013

Opłaty drogowe 2013 Po Europie Motocyklem



                     Wiele krajów Europy posiada autostrady płatne. Poniżej znajdziecie kompendium wiedzy o opłatach za drogi i autostrady europejskie dla motocykli w 2013r. Jadąc w podróż warto sprawdzić gdzie czekają nas płatne drogi i odcinki dróg.

                       Sposoby płatności za drogi są różne w zależności od kraju więc zawsze trzeba mieć trochę drobnych w kieszeni. Winiety chyba najlepiej i najtaniej jest kupić bezpośrednio po wjeździe na terytorium danego państwa (np. na stacji benzynowej).

                        Zapraszam do zapoznania się z najnowszymi informacjami o opłatach za korzystanie z dróg i autostrad w Europie w 2013 roku.

AUSTRIA
Na terenie Austrii obowiązują winiety za poruszanie się po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Wysokość opłaty zależy od czasu jaki zamierzamy spędzić jeżdżąc po kraju. Opłaty są obowiązkowe na drogach:

Odcinki płatne:

A1 West-Autobahn
A2 Sud-Autobahn
A3 Sud-Ost Autobahn
A4 Ost-Autobahn
A6 Nordost Autobahn
A7 Muhlkreis Autobahn
A8 Innkreis Autobahn
A9 Phyrn Autobahn
A10 Tauernautobahn
A11 Karawanken Autobahn
A12 Inntal Autobahn
A14 Rheintal Autobahn
A21 WienerAussenring- Autobahn
A22 Donauufer Autobahn
A23 Sud-Ost Tangente
A25 Linzer Autobahn
S2 Wiener Nordrand
S4 Mattersburger
S5 Stockerauer
S6 Semmering
S16 Arlberg
S18 Bodensee
S31 Burgenland
S33 Kremser
S34 Traisental
S35 Bruckner
S36 Murt

Winiety na rok 2013 dla motocykli:

10 dniowa – 4,80 EURO
2-miesięczna – 12,10 EURO
1-roczna – 32,10 EURO

Dodatkowo należy uiścić opłaty za przejazdy następującymi tunelami i drogami:
- tunel Arlberg (droga S16)
- tunel Felbertauern (droga B108)
- tunel Karawanken (droga A1)
- tunel: Tauern (droga A10)
- tunele: Gleinalm, Bosruck, Pyhrn (droga A9)
- autostrada Brenner (droga A13)
- droga wysokoalpejska Gerlos
- droga wysokoalpejska Grossglockner
- droga wysokoalpejska Silvretta
- droga wysokoalpejska Timmelsjoch

BELGIA
Korzystanie z autostrad jest bezpłatne. Płatny jest jedynie przejazd tunelem łączącym Liefkenhoek z Antwerpią.

BIAŁORUŚ
Korzystanie z dróg i autostrad jest bezpłatne. Opłata drogowa jest pobierana (w USD) na odcinku Brześć – Mińsk do granicy z Rosją.

BOŚNIA i HERCEGOWINA

Tylko za przejazd autostradą A1 Sarajewo – Zenica jest pobierana opłata.

BUŁGARIA

System opłat drogowych w formie winietek, który zastąpił dotychczasowe pobieranie opłat wjazdowych i drogowych.Winietki, które należy nakleić na szybę samochodu, są sprzedawane na przejściach granicznych przy wjeździe na teren Bułgarii. Są trzy rodzaje winietek: tygodniowe, miesięczne i roczne. Cena winietek (w Euro) zależy od kategorii pojazdu. Aktualne ceny winietek na stronie klubowej PZM-Info-Tour.
Wjeżdżający ponosi dodatkowo koszt dezynfekcji pojazdu od 3 do 9 Euro w zależności od kategorii środka lokomocji.

CHORWACJA

Poruszanie się po autostradach jest płatne gotówką w lokalnej walucie HRK. (za całą długość autostrady około 80zł )

CZARNOGÓRA

Opłaty dotyczą samochodów, motocykle poruszają się bezpłatnie.

CZECHY

Poruszając się motocyklem po Czechach nie płacicie za przejazd autostradami i drogami ekspresowymi. Opłaty ponoszą kierowcy samochodów.

DANIA

Korzystanie z dróg i autostrad jest bezpłatne. Opłaty trzeba wnieść za przejazd mostami:
- STOREBAELT(18 km)
- ORESUND(16 km)

ESTONIA

Korzystanie z dróg i autostrad jest bezpłatne.

FINLANDIA

Korzystanie z dróg i autostrad jest bezpłatne.

FRANCJA

Poruszanie się autostradami francuskimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od odcinka autostrady i rodzaju pojazdu. Opłaty za przejazd można regulować gotówką lub kartami kredytowymi.

Dodatkowo płatny jest przejazd tunelami:
- Frejus 12,8 km
- Mont Blanc11,6 km
- Maurice Lemaire 13 km
- Puymorens
- Envalira
oraz
mostami – wiaduktami zastępującymi promy:
- Tancarville droga A15
- Normandie
- La Rochelle
- Millau

EUROTUNEL pod kanałem La Manche z Calais do Folkestone.

GRECJA
Poruszanie się autostradami greckimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od odcinka autostrady i rodzaju pojazdu.


HISZPANIA

Poruszanie się autostradami hiszpańskimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od odcinka autostrady i rodzaju pojazdu.

HOLANDIA

Poruszanie się autostradami holenderskimi jest bezpłatne.

Opłaty pobierane są tylko za przejazd tunelami:
- Kil
- Westerschelde

LITWA

Poruszanie się autostradami litewskimi jest bezpłatne.

LICHTENSTEIN
Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.

LUKSEMBURG
Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.

ŁOTWA

Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.

MACEDONIA

Poruszanie się autostradami macedońskimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od odcinka autostrady i rodzaju pojazdu.

MOŁDAWIA

Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.

NIEMCY
Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.
NORWEGIA
Poruszanie się wybranymi drogami i autostradami norweskimi jest płatne gotówką (NOK). Opłata jest pobierana za przejazd tunelem łączącym Oslo z zachodu na wschód.

POLSKA

Poruszanie się niektórymi autostradami polskimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od odcinka autostrady i rodzaju pojazdu. Niektóre bramki na autostradzie można łatwo objechać.


PORTUGALIA

Poruszanie się autostradami portugalskimi jest płatne. Wysokość opłaty jest uzależniona od autostrady i rodzaju pojazdu. Opłaty uiszcza się w gotówce EUR. Uwaga! Nie można płacić za przejazdy kartami kredytowymi.

Ponadto płatny jest przejazd mostami: 25 Avril w Lizbonie i Vasco da Gama.

ROSJA
Poruszanie się autostradami i drogami jest bezpłatne.

R U M U N I A

W Rumunii obowiązują elektroniczne winiety, które można opłacić np na stacji paliw. Kontrola wykupienia winiety dokonywana jest automatycznie przez system kamer lub przez policję w czasie kontroli. Cena zależy od rodzaju pojazdu.

SERBIA

Poruszanie się autostradami serbskimi jest płatne. Wysokość opłaty (uiszczana gotówką) jest uzależniona od autostrady i rodzaju pojazdu.

SŁOWACJA
Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych słowackich jest bezpłatne.

SŁOWENIA
Poruszanie się po niektórych autostradach i drogach jest płatne. Winieta na motocykl kosztuje:

tygodniowa 7,50 EUR
półroczna 25,00 EUR
roczna 47,50 EUR

Drogi na których obowiązują winiety:

A1 Sentilj – Koper (Srmin)
A2 Karawanken Tunel – Obrezje (HR)
A3 Divaca (Gabrk) – Fernetici (I)
A4 Slivnica – Drazenci
A5 Maribor – Pince (H)

Drogi ruchu szybkiego
H2 Pesnica – Maribor
H3 Ljubljana – północna obwodnica
H4 Nanos – Vrtojba
H5 Skofije – Koper
H6 Koper
H7 Dolga Vas – granica z Węgrami

SZWAJCARIA
Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych szwajcarskich jest płatne. Cena winiety wynosi 40 CHF (winieta roczna na 14 miesięcy 1.XII – 31.I).

Dodatkowo pobierane są opłaty za przejazd tunelami:

- Munt la Schera łączącym Zernez (region Grisons) z Livigno (Włochy) – dostępny dla ruchu w godz. 8-20 – motocykl 8 CHF

- Grand St.Bernard – motocykl 15 CHF

Przez niektóre tunele kursują pociągi specjalne przewożące samochody i pasażerów:

- Lötschberg na trasie Kandersteg – Goppenstein – motocykl 16 CHF

- Lötschberg na trasie Kandersteg – Iselle – motocykl 50 CHF

- Furka na trasie Realp – Oberwald – motocykl 19 CHF

-Oberalp na trasie Andermatt – Sedrun – kursuje tylko zimą

- Vereina na trasie Selfranga – Sagliains – motocykl 17/25 CHF (cena zależy od sezonu)

SZWECJA
Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych Szwecji jest bezpłatne.

Płatny jest przejazd mostami:

- ORESUND

- SVINESUND

TURCJA

Przejazd autostradami tureckimi jest płatny. Wysokość opłat zależy od autostrady i rodzaju pojazdu. Opłaty są pobierane lokalnej walucie w gotówce (LTR). Płatny jest też dodatkowo przejazd mostami przez Bosfor (Bosfor i Fatih Sultan Mehmed).

UKRAINA

Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych Ukrainy jest bezpłatne.

WIELKA BRYTANIA

Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych Anglii jest bezpłatne. Płatne są przejazdy niektórymi mostami i tunelami oraz autostrada M6.

WĘGRY
Na Węgrzech obowiązuje winiety elektroniczne.

Odcinki płatne to :
M1 Budapeszt – Hegyeshalom
M3 Budapeszt – Gorbehaza w kierunku Miszkolca wsch.
M5 Budapeszt – Kiskunfelegyhaza
M6 Erd – Dunaujvaros
M7 Budapeszt – Balaton – Letenye
Winiety można nabywać na stacjach, biurach autostrady. Płatność gotówką w HUF oraz kartami kredytowymi.

Dla motocykli dostępna jest tylko jedna winieta na 10 dni w cenie 1488 forintów (ok 40 PLN).

WŁOCHY
Poruszanie się motocyklem po autostradach i drogach ekspresowych Włoch jest płatne. Wysokość opłaty zależy od rodzaju pojazdu i odcinka.

Pobierane są opłaty za przejazd tunelami:

- Mont Blanc (Włochy – Francja),

- Frejus (Włochy – Francja),

- Grand St.Bernard (Włochy – Szwajcaria)

- Munt la Schera (Włochy – Szwajcaria) 
 

Suzuki Hayabusa krótkie podsumowanie Modelu 2013

            Suzuki Hayabusa 2013 skonstruowana specjalnie żeby cieszyć na drodze.

         Suzuki Hayabusa 2013 ma silnik 1340cc DOHC, chłodzony wodą, 16 zaworów, podwójna komora spalania, do tego wzrost na osiągach aż o 11%.  W silniku Hayabusy użyto nowego lekkiego aluminium, tłoki są w nowym kształcie, do tego wszystkiego wyższa kompresja 12,5:1 a wszystko po to żeby osiągi były jak najlepsze. Bak Hayabusy 2013 jest trochę obniżony co pozwala schować kask, szyba jest trochę podniesiona co daje zwiększoną ochronę przed powietrzem, jak i poprawia aerodynamikę motocykla. Hayabusa dostała nowe koła na których znajdują się najwyższej jakości opony Bridgestone BT-015, nowe opony zapewniają doskonałą  kontrolę.

             Nowa Suzuki Hayabusa 2013 kosztuję w Polsce 59 900zł, jednak jeżeli spojrzeć na cenę z USA 13,999 $ ( co w przybliżeniu daje 42 000 zł)  Może warto zastanowić się nad sprowadzeniem?  

           Suzuki zaprezentowało nową Hayabusę na 2013 rok. Kosmetyczne zmiany w designie. Zmiany w układzie hamulcowym. Wzorem sportowych GSX-R, Hayabusa dostanie na rok 2013 zaciski Brembo Monoblock. Użytkownicy Hayabusy narzekali czasami na pracę układu hamulcowego, dlatego Suzuki popracowało nad nim i ma teraz on działać lepiej. Hayabusa otrzymała także nowy widelec Kayaba oraz nowoczesny, lekki układ ABS. Zmiany jak najbardziej pozytywne. Ekscytujące połączenie aerodynamiki i potężnej mocy sprzyjają dalekiej turystyce w sportowym stylu.

 Dane Techniczne
Typ silnika4-suwowy, 4-cylindrowy, chłodzony cieczą, DOHC
Pojemność skokowa1340 cm3
Średnica x skok tłoka 81,0 mm × 65,0 mm
Skrzynia biegów 6-przełożeniowa o stałym zazębieniu
Długość całkowita 2190 mm
Szerokość całkowita 735 mm
Wysokość całkowita 1165 mm
Rozstaw kół 1480 mm
Prześwit120 mm
Wysokość siedzenia 805 mm
Zawieszenie PrzódOdwrócony widelec teleskopowy, sprężyny śrubowe, tłumienie olejowe
Zawieszenie Tył Dźwigniowe, sprężyny śrubowe, tłumienie olejowe
Hamulce Przedni: Tarczowy, podwójny
Tylny: Tarczowy
Opony Przód:120/70ZR17M/C (58W), bezdętkowe
Opony Tył: 190/50ZR17M/C (73W), bezdętkowe
Pojemność zbiornika paliwa21,0 litrów



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Jazda europejska - czyli jak jeździć po naszym kontynecie - poradnik dla zmotoryzowanych.

Wyjazd do krajów Europy Zachodniej kojarzy nam się z dobrymi drogami, dobrą infrastrukturą, wysoką kulturą jazdy i dużym komfortem. Wielu jednak kierowców spotyka niemiłe rozczarowanie gdy wjadą w ten świat gładkich i szerokich dróg. Dlaczego? Odpowiedzi znajdziecie w artykule „Jazda europejska” 

Północ Europy oraz kraje nad morzem Bałtyckim i Północnym kojarzone są z dobrymi drogami, autostradami i czasami brakiem ograniczeń prędkości. Kierowcy w tamtych stronach są mocno zdyscyplinowani jeżeli chodzi o przestrzeganie prędkości więc policja skupia się na innych przewinieniach. Weźmy np. jazdę lewym pasem bezpośrednio za innym pojazdem albo wyprzedzanie na autostradzie prawym lub też niezachowanie odległości pomiędzy pojazdami (powinna wynosić w metrach przynajmniej połowę naszej prędkości).

Kary za przewinienia są surowe. Tak np. Anglia mandaty do 1000 funtów, Norwegia – przy przekroczeniu prędkości o 35 km/h sprawa trafia do sądu, a w Szwecji nawet po przekroczeniu o 30 km/h. W Danii za przekroczenie prędkości mandat może wynieść prawie 4000 PLN, przy tym Holandia wydaje się tania, gdyż za przekroczenie prędkości o 40 km/h grozi wam ok. 1200 PLN. Za to w Szwajcarii dostaniecie mandat nawet za przekroczenie prędkości o 3 km/h! W Austrii mandaty sięgają nawet 2000 EUR (ponad 8000 PLN), za to w Niemczech jest tanio, mandat za przekroczenie prędkości o 70 km/h to „tylko” 760 EUR czyli nieco ponad 3100 PLN.
Autostrady niemieckie są z reguły darmowe i bez ograniczeń prędkości – w teorii bez ograniczeń prędkości, gdyż często można spotkać ograniczenie w czasie deszczu lub też znaczne ograniczenia na odcinkach remontowanych. Zazwyczaj w takich miejscach na poboczu za barierką stoi niepozorny szary samochód, a obok niego puszka (popularnie zwana "śmietnikiem”) robiąca zdjęcia w różnych kierunkach (także od tyłu). Warto poruszać się tam z prędkością 130 – 150 km/h. Wystarczy, aby skutecznie i szybko się przemieszczać.

Musicie też w tych krajach uważać na jazdę pomiędzy samochodami, policja może nie być tak łagodna jak u nas (choć i tutaj coraz częściej mówi się o zaostrzeniu podejścia).

Wszystkie te kraje cechują się sprawnym i skutecznym aparatem egzekwowania mandatów nawet na drobne kwoty. Ponadto trzeba pamiętać, że uniknięcie kary poprzez wyjazd z danego kraju jest tylko odroczeniem wykonania wyroku. Nasza tablica będzie w bazach danych, a niejednokrotnie możemy spodziewać się otrzymania mandatu do Polski.

Jadąc w te strony należy pamiętać, że wiele dróg (szczególnie w górach) może być zamkniętych nawet do maja i już od października z uwagi na opady śniegu. Regułą jest też konieczność uiszczenia opłaty za przejazd przez wiele przełęczy, tuneli, mostów, tras widokowych (Grossglockner) i może to być całkiem spory wydatek. Warto dokładnie zaplanować trasę, aby być przygotowanym na wydatki, a jeżeli nie chcecie płacić, to czasami można objechać niektóre popularne, ale płatne szlaki tranzytowe (np. Brennero).

Autor: Krzysztof D.



Ograniczenia na drogach Europy

piątek, 29 marca 2013

2013 Honda Gold Wing F6B Pierwsza Jazda



            Goldwing 2013 wprowadził poważne zamieszanie w świadku dwukołowych podróżników. Dotychczas topowa Honda zachwycała pojemnością kufrów, wyposażeniem i niebotycznym komfortem jazdy – nawet pasażera.
            Nowe wcielenie pozbawiono centralnego kufra zintegrowanego z masywnym oparciem pasażera. Oznacza to nic innego jak powrót do korzeni, bowiem jak w innych motocyklach, nie ma już w nowy Goldwingu fotela dla pasażera czy głośników wokół jego głowy. Twórcy  wyraźnie postawili na prezencję maszyny. Całe szczęście zmiany nie dotknęły mocarnego sześciocylindrowego boksera drzemiącego w ramie.
            Wysiłki Hondy skupiły się na stworzeniu wyjątkowo luksusowego modelu F6B. Zaowocowało to powstaniem w 2013 roku odświeżonej wersji Gold Winga, w której pokładane są nadzieje na przyciągnięcie młodszego pokolenia.
Roll on the accelerator and the Honda F6B will straight up get it as it surges off the line  a wave of torque smoothly delivered by its 1832cc engine.
           Zamiarem projektantów Hondy jest zmiana wizerunku Gold Winga. Twórcy mają nadzieje, iż sportowe zacięcie F6B 2013 jest wielkim krokiem w dobrym kierunku.
Odkręcenie manetki w Hondzie F6B wywołuję potężną fale mocy. Moc jest bardzo "płynna", pomimo olbrzymiego silnika (1832 cc).
F6B w odczuciu wydaje się być niższy i węższy od poprzedników. Kierowca może siąść bliżej baku dzięki węższemu siedzeniu. Waga pozostała nie zmieniona lecz punkt ciężkości jest trochę niżej co daje fenomenalne odczucie lekkości motocykla.  Wrażenie z jazdy jest również inne. Brak oparcia i wielkiego kufra z tyłu daje uczucie wolności. Pozycja kierowcy jest również zmieniona, siedzi się bliżej środka z delikatnym pochyleniem do przodu co pozwala na łatwiejszy dostęp do manetek.
             Jednak najbardziej zmiany widać dopiero w jeździe. Odkręcenie manetki gazu daje doznanie startuAt first we were partial to the blacked-out version  but after spending much of the day in the saddle of the red one  its a toss up between the two color options. odrzutowca. Ciągnie równo od początku. Charakterystyka silnika znacznie różni się od V-Twina, ponieważ moc silnika jest liniowa. Jeżeli ktoś lubi pokonywać dalekie trasy to przy 100 km/h na 5 biegu silnik ma 3000 rpm i prawie go nie słychać. Na dodatek przy takich obrotach prawie się nie grzeje, więc nie ma ryzyka przegrzania na dłuższych trasach.  Motor praktycznie nie wdaje się w wibrację, co jest również ważne w przypadku dalszych podróżach.
              Pięciobiegowa skrzynia nowego Gold Winga zawiera te same cechy co starsze modele: zmiany między biegamibez zamieszania i większego hałasu. Działanie sprzęgła jest gładkie, ale czasami okazuje się, że znalezienie neutralnego biegu może być wyzwaniem. Poza tym skrzynia biegów w F6B działa bezproblemowo, każdy bieg jest płynny. Nie będziemy tęsknić za elektrycznym biegiem wstecznym, nie musieliśmy zbyt często z niego korzystać. Jest niski i ma dość wąskie siedzenie co daje dobrą pozycję do odepchnięcia. Jednak dla niższych osób brak wstecznego może być problematyczny. 
                F6B nie ma kufra centralnego, jednak kufry boczne mieszczą 50 litrów i kask zmieści się bez problemu (spokojnie można je domknąć). Otwieranie kufrów wymaga od kierowcy wyjęcia kluczyka ze stacyjki. Pozytywny aspekt tego rozwiązania - kufry są zawszę zamknięte.  Kufry wykonane są wyjątkowo dokładnie i solidnie.
                Kokpit jest intuicyjny: okrągły analogowy prędkościomierz, wskaźnik paliwa i temperatury oleju, 4 głośnikowy system audio, z którego dźwięki pozostają wyraźne i głośne nawet przy prędkości autostradowej. W lewym kufrze jest gniazdo do iPoda albo odtwarzacza MP3, ale można również słuchać radia AM /FM.
Poniżej znajduje się wyświetlacz elektroniczny, na którym można zobaczyć wszystko, od temperatury powietrza po informacje o aktualnie słuchanej piosence. Na panelu jest tylko kilka guzików, służących do obsługi komputera pokładowego.
The Honda F6B handles so well  youll be seeking out winding  remote patches of road to explore its lean angles on.
            Ważności Gold Winga dla Hondy nie da się nie docenić, z uwagi na to, iż nie ma zbyt wielu motocykli na rynku, które są produkowane od 38 lat.  Przedstawiciele Hondy podają, że do tej pory sprzedali ponad 550 tys. Gold Wing'ów w samym USA.
             Nowa HONDA F6B jest tak zachwycająca, że będziesz szukał jakiś odludnych miejsc, żeby przetestować jej możliwości. Można się na niej złożyć praktycznie do kolana, a niektórzy twierdzą, że nawet do łokcia. 2013 F6B przeszło długa drogę od 1975 GL 1000 i pewnie nigdy by nie powstał, gdyby nie interakcję z przeszłości, które wyznaczyły szlak do sukcesu.
             Naszym zdaniem inżynierowie Hondy wykonali kawał dobrej roboty. Silnik nie stracił swojego charakteru, a motorem jeździ się jeszcze lepiej niż jego poprzednikami. Zmiana image też poszła w dobrym kierunku. Generalnie charakterystyka motoru dużo się nie zmieniła, jednak wszystkie wprowadzone zmiany są na plus. Dalej ma DNA poprzedników, a nowa skorupa zdecydowanie odmładza i ożywić ten model. Po 1 dniu testowania odchodzi się od niego z poczuciem niedosytu i chciałoby się zostawić go na jeszcze jeden dzień. Udało się stworzyć Hondzie nową niszę - "sportową ciężarówkę" - i trzeba przyznać, że osiągi dorównują wyglądowi.





środa, 27 marca 2013

2013 Kawasaki Ninja ZX-6R Ad 1/2



2013 Kawasaki Ninja ZX 6ROd samego dotknięcia, ten motor ma potencjał jak GSX-R750. Redaktor Marc Cook pierwszy dokonał porównania z klasycznym extra-średnim segmentem. "Ciągnąć czuje się tak dobrze, jak 750," mówi Cook. "Jest na tyle silny, że można niemal zignorować zmianę biegów na krętych drogach i po prostu pracować na swoich liniach." Taka elastyczność sprawia, że ​​można się cieszyć motocyklem, bez względu na sposób jazdy. Ale czysta wydajność pomaga również. Przyjrzyjmy się liczbom które pokazują jak blisko 636 jest do 750. ZX-6R test na ¼ mili w 10,69 sekundy osiągnął 129,24 mph, (206 km/h) nieprawdopodobnie blisko  GSX-R750 bo 10,44 sek. osiągnął 133,31 mph.(213km/h)  Podobna waga do Suzuki (bo tylko 2 kg. cięższy) i wysoka moc (szczytowa 122 KM). Fakt robimy porównanie wydajności do 750 a nie do innych 600s mówi wiele o 636.2013 Kawasaki Ninja ZX 6RWiększość producentów japońskich motocykli podjęło ostrożne podejście podczas kryzysu globalnego. Co dało minimalne aktualizacje do istniejących modeli, zajęli się rozbudową ekonomicznych motocykli lub inaczej mówiąc wcisnęli przycisk drzemki - W Kawasaki jakby nie zwrócili uwagi na recesję. W ciągu ostatnich trzech lat liczba nowych modeli jest oszołamiająca. Obejmują one ZX-10R, który pozostaje jedynym japońskim motocyklem który został całkowicie przerobione w ciągu ostatnich 36 miesięcy i był pierwszym, który przyjdzie z kontrolą trakcji. W 2011 Ninja 1000, niedrogi supersport i nadający się do realnego świata. 2012 ZX-14R, które gniecie starej mocy  Suzuki Hayabusa; całkowicie przerobione 2012 Ninja 650, oraz zupełnie nowe, z wtryskiem paliwa 2013 Ninja 300. I wreszcie, 2013 ZX-6R.







Przegląd motocykla przed sezonem



 


 Zima w pełni, warto jednak już wcześniej pomyśleć o zbliżającym się sezonie motocyklowym i zadbać o przygotowanie swojej maszyny do sezonu. 

Oto lista czynności serwisowych jakie są wykonywane podczas przeglądu.


- wymiana oleju w silniku wraz z filtrem oleju
- sprawdzenie, czyszczenie ewentualnie wymiana filtra powietrza
- sprawdzenie i oczyszczenie, ewentualnie wymiana świec zapłonowych
- synchronizacja gaźników
- smarowanie i regulacja napięcia łańcucha
- sprawdzenie poziomu i ewentualna wymiana oleju w wale kardana
- sprawdzenie ogumienia pod kątem zużycia i uszkodzeń zewnętrznych
- sprawdzenie ciśnienia w ogumieniu
- kontrola oświetlenia
- sprawdzenie stopnia krzepnięcia płynu chłodzącego
- sprawdzenie akumulatora, uzupełnienie wody, czyszczenie klem
- kontrola klocków hamulcowych i płynu hamulcowego
- kontrola zawieszenia pod kątem luzów i wycieków
- kontrola łożysk kół
- regulacja sprzęgła
- smarowanie linek
- smarowanie klamek sprzęgła i hamulca
- kontrola poprawności działania podzespołów elektrycznych
- diagnostyka komputerowa


Część z tych czynności można wykonać z łatwością samemu, z niektórymi trzeba się udać do serwisu.  Oczywiście można się udać do serwisu z wszystkimi tymi czynnościami koszt takiej usługi nie powinien przekroczyć 200zł. (no chyba, że będą jakieś części / płyny do wymiany, to adekwatnie zwiększy koszty)

Dobrym pomysłem jest wydrukowanie sobie takiej listy a następnie skreślanie już wykonanych czynności.  Ja przynajmniej tak robię. 


Rozwińmy troche temat : 

Na zewnątrz czyli co widać gołym okiem.

Najłatwiej i najszybciej można sprawdzić stan opon. Według polskiego prawa minimalna głębokość bieżnika to 1,5 mm. Wartość tą należy uznać za absolutnie graniczną jadąc dalej lepiej mieć świadomość że opony mają jeszcze sporo mięsa i nie grozi nam zatrzymanie dowodu rejestracyjnego albo co gorsza wypadek w deszczowy dzień, bo opona nie dała rady odprowadzić całej wody na boki. Kolejna sprawa z ogumieniem to jego wiek. Motocyklowe opony niezbyt ładnie się starzeją :) generalnie opona starsza niż 3-4 lata (zależy od zastosowanych mieszanek i ewentualnie sposobu jej przechowywania) nadaje się do recyklingu bądź efektownego spalenia. Bezpiecznie na czymś takim raczej nie da się poruszać. Wizualnie opona może być jeszcze całkiem ok. Niestety procesy chemiczne zachodzące wewnątrz powodują utlenianie i zmianę właściwości takiej opony. Mówiąc krótko jeśli chcesz się czuć bezpiecznie to na oponach oszczędzaj mądrze.

Skoro jesteśmy już przy kołach to przed wyjazdem trzeba sprawdzić grubość tarcz i okładzin klocków hamulcowych. Im większe obciążenie i dłuższa trasa tym większy powinny mieć zapas. Pamiętajmy, że podczas jazdy z większym obciążeniem te elementy zużywają się szybciej niż w czasie jazdy solo. Brzmi jak truizm ale po co przerywać podróż z konieczności? Wszystkie mechanizmy powinny pracować lekko i bez zbędnych oporów. Płyn hamulcowy w układzie trzeba zmieniać co 2 lata. BEZWZGLĘDNIE. Płyn doskonale chłonie wodę z otoczenia i po pewnym czasie jego odporność na zagotowanie drastycznie spada, zmniejsza się też wydajność hamowania. Właściwie to nie ma nad czym się tutaj rozwodzić.

Łańcuch i zębatki czyli najsłabsze ogniwo.

Wracając jeszcze na chwilę w rejon asfaltu trzeba sprawdzić stan zębatek i łańcucha napędowego. Im dłuższa trasa tym większa szansa, że w jej trakcie będziemy musieli wymieniać kompletny układ. Niestety łańcuch nie rozciąga się w sposób przewidywalny i regularny. Ostatni etap rozciągania łańcucha przebiega zdecydowanie szybciej niż na początku. Dlatego warto pomyśleć o jego wymianie wcześniej. Oczywiście wymieniamy komplet z zębatkami. Nawet jeżeli wyglądają znośnie to stare zębatki przyczynią się do wcześniejszego zużycia nowego łańcucha. Podczas oględzin warto zwrócić uwagę na to czy zęby na zębatkach nie są zbyt cienkie albo się nachylają takie wady kwalifikują zestaw napędowy do natychmiastowej wymiany.

Silnik, skrzynia i inne wnątrzności.

Serce motocykla należało sprawdzić jeszcze wiosną, jeśli jednak z jakiegoś powodu nie mamy tego za sobą to przed wyjazdem należy sprawdzić i wymienić olej z filtrem sprawy te reguluje dokładniej serwisówka motocykla. Jeżeli w trakcie podróży wypada jakaś czynność przewidziana przez producenta to najlepiej będzie ją wykonać przed ruszeniem w trasę. Jeżeli dopiero kupiliśmy swój motocykl to nie wybierałbym się na długie wypady nie każdy sprzedawca jest uczciwy i wymienia co należy zrobić a co zostało zrobione w motocyklu przed sprzedażą. Lepiej w takim przypadku najlepiej zrobić duży przegląd motocykla i wymienić/skontrolować wszystkie podstawowe elementy silnika tzn. olej, filtr, płyn chłodniczy, hamulcowy, świece, zrobić regulację , czyszczenie i synchronizację gaźników, regulację luzów zaworów.

Zawieszenie czyli solidne podstawy.

W zawieszeniu sprawdzamy czy nie ma wycieków z lag i amortyzatorów, stan śrub mocujących i dokonujemy ewentualnej wymiany uszczelniaczy i oleju wewnątrz lag. Mimo, że na co dzień nie zwracamy na to szczególnej uwagi to jadąc w dłuższą trasę musimy pamiętać o zwiększonym obciążeniu maszyny. Dobijające zawieszenie na wybojach potrafi mocno zdenerwować. Sprawdzamy czy nie ma luzów na łożyskach wahaczy, główki ramy oraz łożyska kół. Nawet niewielki luz i rdza kwalifikują je do wymiany.

Elektryka.

Na koniec sprawdzamy elektrykę czyli stan połączeń elektrycznych, bezpieczników itp. W razie potrzeby poprawiamy je i smarujemy środkiem, który utrudnia wnikanie wilgoci w połączenia. Warto również sprawdzić stan naładowania akumulatora i jego pojemność. Kiedy jest ciepło i sucho nie ma zwykle żadnych problemów jednak wilgoć i niższa temperatura potrafią czasem spłatać małego figla. Szczególnie gdy wybieramy się w kierunku północnym i Bałtyk nie jest dla nas celem tylko przeszkodą.

Co warto zabrać ze sobą.

Przed samym wyjazdem warto zabrać klika drobiazgów, które mogą okazać się niezbędne tzn. komplet żarówek (takich jakie są zamontowane w naszym motocyklu), komplet zapasowych bezpieczników, klucz do naciągania łańcucha, smar do łańcucha (chyba że mamy automat to wtedy uzupełniamy olej i zabieramy jego zapas) i w zależności od posiadanych zdolności mechanicznych klucz do świec, śrubokręt, izolacja i nieco izolowanego kabla. Oczywiście pozytywne nastawienie i dobry humor są nieodzowne. Na wszelki wypadek możemy sobie spisać kilka numerów telefonów do serwisów motocyklowych w okolicy i na trasie jaką będziemy się przemieszczać.