A tu jeszcze wyszukałem wywiad z Guyem po przejazdach. On jest taki szalony ;)
Motocykle na całym świecie mają spore grono fanów. To miejsce przeznaczone jest dla Nich, a właściwie Nas, bo skoro to czytasz, to z pewnością należysz do tej grupy. Trochę o turystyce motocyklowej, a i o samych motocyklach. Nowości z świata motocykli. Oceny, opisy nowych modeli a czasami starych.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba być bardzo szalonym, żeby robić takie rzeczy...
OdpowiedzUsuńRacja, musi być szalony :) Nie lubię tak ryzykować, bo po co...
OdpowiedzUsuńPotrzebny mirror! Chcę to zobaczyć.
OdpowiedzUsuńZrobione.
OdpowiedzUsuńŚciana śmierci to prawdziwe szaleństwo, zazdroszczę odwagi :)
OdpowiedzUsuńWidząc gościa w filmie o wyścigach TT na wyspie Mann widać jakim jest zajawkowiczem i świrem, ale takie produkcje kompletnie nie oddają zamiłowania oraz realiów przygotowań oraz samego bicia takich rekordów. Ciekawi mnie jak to wygląda od kuchni.
OdpowiedzUsuńNiesamowicie to wygląda. Żeby robić takie rzeczy trzeba mieć w sobie prawdziwą pasję do motocykli.
OdpowiedzUsuńSzaleństwo. Jestem ciekaw jak zachowałaby się skorupa kasku podczas ewentualnego wypadku. Ogólnie kwestia kraksy w takim tunelu jest dość ciekawa, bo nikt projektując kaski czy odzież motocyklową nie bierze pod uwagę takich przeciążeń i warunków
OdpowiedzUsuń