wtorek, 29 marca 2016

Guy Martin Ściana Śmierci - Pobity rekord prędkości... Szaleństwo.



Guy znowu pokazał co potrafi. Przeciążenie 6,5 G, Prędkość  124 Km/h na pionowej ścianie.  Rekord Guinnessa należny go GUY'a.


A tu jeszcze wyszukałem wywiad z Guyem po przejazdach. On jest taki szalony ;)



8 komentarzy:

  1. Trzeba być bardzo szalonym, żeby robić takie rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, musi być szalony :) Nie lubię tak ryzykować, bo po co...

    OdpowiedzUsuń
  3. Potrzebny mirror! Chcę to zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ściana śmierci to prawdziwe szaleństwo, zazdroszczę odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widząc gościa w filmie o wyścigach TT na wyspie Mann widać jakim jest zajawkowiczem i świrem, ale takie produkcje kompletnie nie oddają zamiłowania oraz realiów przygotowań oraz samego bicia takich rekordów. Ciekawi mnie jak to wygląda od kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowicie to wygląda. Żeby robić takie rzeczy trzeba mieć w sobie prawdziwą pasję do motocykli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szaleństwo. Jestem ciekaw jak zachowałaby się skorupa kasku podczas ewentualnego wypadku. Ogólnie kwestia kraksy w takim tunelu jest dość ciekawa, bo nikt projektując kaski czy odzież motocyklową nie bierze pod uwagę takich przeciążeń i warunków

    OdpowiedzUsuń